MENU
MŁODZIEŻ I FILANTROPIA
ROK SZKOŁY W RUCHU
ALEJA GWIAZD


PROGRAM WYCHOWAWCZY

Korona Polskiego Wychowania
WYDARZENIA ARCHIWUM
OSIĄGNIĘCIA i AKCJE


20 IV 2011r. Tytuł Szkoły
Odkrywców Talentów


Polsko-Ukraińska Grywalizacja



















EDUKACJA
KALENDARZ
KĄCIK ŻYWIENIOWY

Nasze nawyki - dobre czy złe?

      Codzienny stres, ogrom zajęć i wiążący się z tym chroniczny brak czasu sprawiły, że przekąski między spożywanymi nieregularnie posiłkami stały się częścią diety współczesnego człowieka. Ze względu na smak i ogólną dostępność w sklepikach szkolnych spożywanie słodyczy i produktów słonych stanowi nawyk w dużym stopniu dotykający młodzieży. Niewielu jednak młodych ludzi zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństw wynikających ze spożywania tychże pokarmów w dużych ilościach. Może ono mieć poważne konsekwencje w funkcjonowaniu organizmu ludzkiego. Dlatego też w dalszej części tego artykułu pragnęłabym skoncentrować się na konkretnych substancjach zawartych w określonych typach słodyczy i słonych przekąsek. Warto zaznaczyć, że związki te nie czynią w organizmie poważnych szkód, jeśli są spożywane jedynie sporadycznie.

FRYTKI
Główny niebezpieczny składnik:
Akrylamid.
Charakterystyka: Podgrzewanie produktów zawierających skrobię do temperatury powyżej 120 stopni Celsjusza zmienia te magazynowane substancje odżywcze w akrylamid. Substancja ta wpływa bezpośrednio na ludzki materiał genetyczny. Może być odpowiedzialna za 3% wszystkich zachorowań na raka na świecie.

NAPOJE W PROSZKU (NP. TYPU ORANŻADA)
Niebezpieczny składnik:
Żółcień spożywcza (barwnik E102, tartrazyna)
Charakterystyka: Głównym zadaniem tej substancji jest nadanie określonym produktom koloru od jasnożółtego go pomarańczowego. Lekarze mają podejrzenia, że może ona powodować zaburzenia aktywności i uwagi u dzieci - objawy są podobne do ADHD. Dodatkowo spożycie barwnika E102 w nadmiernych ilościach może prowadzić do przypadłości krótkotrwałych, np. reakcji alergicznych, kataru, wysypki skórnej; lub długotrwałych, m.in. migren, stanów lękowych, nieodwracalnych zmian w materiale genetycznym i zaburzeń snu.

DESERY SZTUCZNE, GALARETKI
Niebezpieczny składnik
: Cyklamat
Charakterystyka: Ten sztuczny słodzik podejrzewa się o właściwości rakotwórcze. Przeprowadzone w USA badania na zwierzętach wykazały, że od dawki 2,5 g cyklamatu na kilogram masy ciała rośnie prawdopodobieństwo zachorowania na nowotwór pęcherza.

BATONIKI TYPU MUESLI, CHIPSY, KRAKERSY
Niebezpieczny składnik:
tłuszcze trans
Charakterystyka: już 5 gramów nienasyconych tłuszczów trans dziennie zwiększa ryzyko udaru i zawału serca. Tyle zawiera średniej wielkości paczka chipsów.

KETCHUP, SOSY, MUSZTARDA
Niebezpieczny składnik:
Kwas benzoesowy (E210)
Charakterystyka: Substancja ta zapobiega namnażaniu się w żywności bakterii i grzybów. Kwas benzoesowy jest absorbowany w jelicie i wydalany przez nerki. Konserwant ten może wywoływać reakcje alergiczne, szczególnie groźne u osób uczulonych na aspirynę. Przy regularnym spożyciu kwas może powodować trwałe uszkodzenia układu nerwowego.

LODY
Niebezpieczny składnik:
Alginaty
Charakterystyka: Są to środki żelujące i zagęstniki pozyskiwane z alg brunatnych. Spożywane w dużych ilościach upośledzają wchłanianie wapnia i pierwiastków śladowych, takich jak żelazo. Może to prowadzić do niedoboru mikroelementów i zwiększenia podatności na infekcje.

COCA - COLA
Niebezpieczny składnik:
Kwas fosforowy
Charakterystyka: Jest to substancja dodawana jako konserwant i regulator kwasowości do coli. W przypadku długotrwałego spożywania tego napoju (1 litr dziennie) może osłabić tkankę kostną. Testy wykazały, że u osób regularnie pijących colę częściej dochodzi do złamań kości.

NAPOJE TYPU LIGHT, BEZCUKROWE GUMY DO ŻUCIA
Niebezpieczna substancja:
Aspartam
Charakterystyka: To słodzik dodawany do produktów typu light, ponieważ jest 180 razy słodszy od cukru - przy zachowaniu identycznej kaloryczności. W organizmie aspartam ulega przemianie między innymi w metanol, który z kolei jest przekształcany w formaldehyd. Ta neurotoksyna już w 2004 roku została uznana za rakotwórczą.

      Produkty, które znalazły się na mojej liście, są powszechnie znane i konsumowane, niekiedy codziennie. Mam nadzieję, że po zapoznaniu się z tym wykazem wielu z nas zacznie przykładać większa wagę do utrzymywania zbilansowanej diety składającej się w znacznej części z pokarmów naturalnych wysokiej jakości.

Agata Tokarzewska kl. IIc

Chemia wokół nas

      W naszym codziennym życiu spotykamy wiele produktów spożywczych, bez których przygotowywane przez nas potrawy byłyby pozbawione ciekawego smaku. Należy jednak pamiętać, że nie wszystkie smaczne i popularne zwłaszcza wśród młodzieży przekąski i przyprawy są zdrowe. Skład wielu z nich został bowiem rozbudowany o szkodliwe dla nas konserwanty i inne związki chemiczne. Mają one zły wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu. Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z faktu, że istnieją zdrowsze produkty spożywcze o podobnych walorach smakowych, co popularne przyprawy. Pragnę zaprezentować kilka ciekawych alternatyw dla składników naszej codziennej diety.

      Cukier towarzyszy nam każdego dnia. Używamy go do słodzenia herbaty, wypieków, deserów; znajduje się również w wielu produktach pochodzenia naturalnego, jak na przykład miód i owoce, a także w produkowanych na szeroką skalę słodyczach, przekąskach i mieszankach przypraw. Należy jednak pamiętać, że używany w nadmiernych ilościach może doprowadzić do wielu ciężkich schorzeń, m.in. otyłości, hipoglikemii, cukrzycy, nadciśnienia, chorób serca, próchnicy i zaburzeń odporności. Nadmiar cukru wywiera silny negatywny wpływ na funkcjonowanie mózgu, powoduje senność i drastyczny spadek naszej zdolności oceny i zapamiętywania, a także jest substancją silnie uzależniającą. W jaki sposób możemy uniknąć konsekwencji wynikających ze spożywania nadmiernej ilości sacharozy? Mamy możliwość zastąpienia owej "słodkiej trucizny" syropem agawowym. Ma przyjemny smak, porównywalny ze słabym miodem. Jest około trzykrotnie słodszy od cukru, jednocześnie posiadając od czterech do pięciu razy niższy indeks glikemiczny (wpływ na poziom glukozy we krwi 2 godz. po spożyciu) od miodu, więc walory smakowe są odczuwane przy zastosowaniu znacznie mniejszej dawki niż w przypadku sacharozy. Inną alternatywą jest stewia - roślina w właściwościach słodzących, pozbawiona kalorii. Stosowana jako słodzik nie ulega fermentacji, nie powoduje próchnicy zębów, jest nietoksyczna i stabilna w kwaśnych i zasadowych płynach (pH 3-9). Kolejnym polecanym rozwiązaniem jest stosowanie produktów zawierających cukier brzozowy (ksylitol), kryjący się pod numerem E967. Wykorzystuje się go przy produkcji gum do żucia, ze względu na działanie przeciwpróchnicze. Żucie gumy między posiłkami rzeczywiście zapobiega występowaniu próchnicy i wady zgryzu.

      Następnym suplementem naszej diety, o którym pragnę wspomnieć, jest sól kuchenna (NaCl), zwana przez niektórych "białą śmiercią". Zatrzymuje ona wodę w organizmie, prowadząc m.in. do nadciśnienia tętniczego i chorób sercowo-naczyniowych. Aby tego uniknąć, należy ograniczyć spożycie artykułów o dużej zawartości tego związku chemicznego, a nie posiadających wartości dla naszego organizmu, np. chipsów i popcornu. W kuchni sól zastąpić można naturalnymi przyprawami: oregano, bazylią czy kurkumą, które nie zastąpią smaku chlorku sodu, ale nadadzą potrawom interesujący smak i aromatyczny zapach.
      Wśród młodzieży popularne jest picie napojów energetyzujących, zadaniem których z założenia jest dostarczanie łatwo i szybko przyswajalnej energii, pobieranej głównie z kofeiny i tauryny. W zależności od producenta i rodzaju energetyzera, takie napoje mogą zawierać wiele innych pobudzających substancji, głównie pochodzenia roślinnego. Ryzyko dla zdrowia mogą stwarzać nie tylko same te substancje, ale proporcje, w jakich zostały skomponowane.  Według badań australijskich uczonych już jedna puszka takiego napoju może stać się przyczyną zawału serca, nie tylko u ludzi starszych, ale i również u młodzieży. Dlatego też lepiej zastąpić tego typu napój na przykład szklanką soku wyciskanego z owoców. Szczególnie polecany jest sok pomarańczowy, który działa stymulująco na mózg i jego czynności poznawcze i jednocześnie nie zawiera substancji szkodliwych dla zdrowia. Innym napojem zawierającym kofeinę jest coca - cola, którą również można zastąpić sokami owocowymi.
      Następnym punktem, nad którym warto się zastanowić, są przekąski typu chipsy ziemniaczane. Są one bogatym źródłem tłuszczów oraz łatwo przyswajalnych węglowodanów. Wysoka zawartość soli może przyczynić się do rozwoju różnych schorzeń (patrz: Sól) Są bardzo kaloryczne - dostarczają 505-549 kcal/100 g. Najnowsze badania naukowe informują o dużej zawartości  akrylamidu w chipsach, który może przyczyniać się do powstawania nowotworów, w tym nowotworów układu pokarmowego. Zdrowszą alternatywą tej popularnej przekąski mogą być na przykład dostępne w sklepach suszone owoce i warzywa. Z pomocą licznych poradników internetowych możesz samodzielnie przygotować m.in. chipsy buraczane.

      Reasumując, często nie jesteśmy świadomi zagrożeń wynikających ze spożywania nadmiernych ilości produktów, które wpisaliśmy do naszej codziennej diety. Mamy jednak możliwość wyboru między popularnymi artykułami spożywczymi a ich zdrowszymi zamiennikami. Jednak ostateczny wybór należy do nas - świadomych konsumentów.

Agata Tokarzewska


Słony problem

W naszym nowym kąciku żywieniowym, który od tego roku szkolnego wzbogacił stronę internetową gimnazjum pragniemy zamieszczać ciekawe informacje związane z właściwym stylem życia i odżywiania, uczulić was na ważne problemy i ostrzec przed nieprzewidzianymi niebezpieczeństwami, które czasem czają się tam, gdzie...no właśnie...gdzie nikt się ich nie spodziewa.
A w tym odcinku mówiąc najkrócej - o naszych przyzwyczajeniach.
Czy ktoś z was lubi jeść pomidory ??? Na pewno wszyscy, ale czy niesolone smakują tak samo dobrze? A sałatki, surówki, mięso, ryby??? Bez soli nie są tak smaczne. To prawda. Dlatego solimy, solimy i często przesadzamy. Zacznijmy od początku. Zakupy w markecie: w pośpiechu przypominamy sobie, czego nam w domu brakuje i kupujemy. Na półce z przyprawami odnajdujemy torebki z solą i niewiele myśląc wybieramy. Czy nasz wybór jest zawsze właściwy ? Oto kilka faktów. Ważnym składnikiem niektórych soli jest składnik zaszyfrowany pod symbolem E536, czyli substancja antyzbrylająca - chemicznie żelazocyjanek potasu. Pod wpływek kwasu w naszym żołądku E536 rozkłada się, wydzielając cyjanowodór, a zatem blokuje naszej krwi możliwość przenoszenia tlenu. Delikatnie mówiąc systematycznie się podtruwamy. Taka sól dodana do gotujących się ziemniaków w temp.100 stopni C tak samo rozkłada się z wydzieleniem cyjanowodoru i mamy truciznę na talerzu!! Niby E536 w znikomych ilościach dodawanych do soli nie jest szkodliwy, ale jak wytłumaczyć fakt, że np. w USA jest substancją zakazaną??? Tymczasem soli nie trzeba już żadnych dodatków, bo sama w sobie podwyższa ciśnienie krwi, więc nie należy z nią przesadzać. Wskazówka pierwsza: kupujemy sól co nieco zbryloną, a nie sypiącą się srebrzystym wodospadem kryształków i zwracamy uwagę na cenę, ponieważ zazwyczaj jej wysokość świadczy również o jakości. Lepszym wyborem będzie sól morska.
Sól morska jest uzyskiwana poprzez odparowanie wody morskiej, w wyniku czego w tak uzyskanej soli znajdują się pewne składniki mineralne w zależności od źródła wody. Minerały wpływają na smak i kolor soli. Sól oczyszczona (kuchenna) wydobywana jest z podziemnych złóż soli, a następnie poddawana jest procesowi oczyszczania chemicznego. No i często dodaje się E536.
A teraz najważniejsze:
Sól morska i oczyszczona zawiera taką samą ilość sodu (ok. 40%). To właśnie sód jest tym problematycznym składnikiem soli, gdyż jego nadmiar prowadzi  do nadciśnienia tętniczego oraz konsekwencji z tym związanych. Dzienne spożycie sodu ze wszystkich źródeł powinno być ograniczone do 2 g (5 g soli kuchennej). Dotyczy to zarówno zawartości soli w gotowych produktach spożywczych jak i dosalania potraw. W Polsce spożycie soli przekracza prawie trzykrotnie wartość zalecaną przez WHO. Poszukujmy zatem cennych składników mineralnych nie w soli, ale w innych naturalnych produktach. Dbajmy o swoje zdrowie ! A co do przypraw wybierzmy raczej zioła: bazylię, tymianek, rozmaryn, oregano, kurkumę - one na pewno poprawią zarówno smak potraw jak i smak naszego życia!
Katarzyna Bartnik
Wszystkie prawa zastrzeżone
Opracowanie i skład witryny - Jan Flis email janf@gimnazjumniedrzwica.pl
Redaktorzy: Justyna Polaczek, Jan Flis, Magdalena Kosidło, Uczniowie
Zdjęcia - Justyna Polaczek, Jarosław Zaborski, Jan Flis, uczniowie,
Korekta - Małgorzata Kuna