MENU
MŁODZIEŻ I FILANTROPIA
ROK SZKOŁY W RUCHU
ALEJA GWIAZD


PROGRAM WYCHOWAWCZY

Korona Polskiego Wychowania
WYDARZENIA ARCHIWUM
OSIĄGNIĘCIA i AKCJE


20 IV 2011r. Tytuł Szkoły
Odkrywców Talentów


Polsko-Ukraińska Grywalizacja



















EDUKACJA
KALENDARZ
WYCIECZKA CZĘSTOCHOWA-KARPACZ-CZECHY-LUBOMIERZ

Wycieczka Częstochowa-Karpacz-Czechy-Lubomierz

    Dnia 18 maja z Niedrzwicy o 4 rano sprzed szkoły ruszył autobus zabierający 25 uczniów i troje nauczycieli na fantastyczną wycieczkę w góry. Do ośrodka dojechaliśmy po południu i zakwaterowaliśmy się w drewnianych domkach w Karpaczu, a na drugi dzień planowaliśmy pojechać do Czech. Martwiliśmy się jedynie złą pogodą. Słońce wyglądało bardzo rzadko, ale na szczęście udało nam się tam dotrzeć. Na początku odwiedzieliśmy kantor i nasze złotówki wymieniliśmy na korony czeskie, a później pojechaliśmy do ZOO w Dvore Kralowe, gdzie po obejrzeniu ogromnej ilości zadziwiających i przepięknych zwierząt, wzięliśmy udział w safari.
Jeszcze tego samego dnia, mimo zmęczenia, przeszliśmy całą trasę po Skalnym Mieście. Mogliśmy do woli podziwiać przepiękne skały, występujące tylko w tym jednym miejscu na Ziemi - w Czechach i wartko płynące strumyki, ale niestety spóźniliśmy się przez to na obiad.
Kolejnym punktem naszej wycieczki była Śnieżka (1602 m wys.). Wyruszyliśmy o 9 rano i razem z panią przewodnik zwiedziliśmy wspaniały drewniany kościół Wang i dopiero stamtąd udaliśmy się na szlak. Po drodze minęliśmy fragment drogi, który wygląda jakby pięła się pod górę, ale tak naprawdę prowadzi w dół. Jest to złudzenie optyczne. W tym samym miejscu obserwujemy anomalię grafitacji i samochody jadą same po górę
Przewodniczka wprowadziła nas na poczatku na zielony szlak, którym prawie wszystkim udało się dojść do znacznie mniej stromego-niebieskiego. Po drodze zrobiliśmy sobie kilka krótkich przerw, dzięki czemu udało nam się zdobyć szczyt. Widok był fascynujący! Przecież nie codzień stoi się w chmurze, prawda?
Po półgodzinnej przerwie zdecydowaliśmy się zejść czerwonym szlakiem, zamiast zjechać kolejką. Oczywiście po tej wycieczce wiele osób nie mogło ruszyć nogami, ale następnego dnia czuły się się już wiele lepiej. Po zjedzeniu śniadania udaliśmy się do Lubomierza, żeby zwiedzić muzeum Kargula i Pawlaka, gdzie mogliśmy obejrzeć najmniejszą salę kinową na świecie - tylko dla 9 osób na raz.
Po powrocie do ośrodka zjedliśmy obiad i spakowaliśmy się. Jeszcze tylko krótkie zakupy i ruszyliśmy do domu. Gdzieniegdzie padał deszcz, a w innym miejscu pięknie świeciło słońce. Do domu dojechaliśmy bardzo późnym wieczorem. Na pewno będziemy miło wspominać!!!

Aleksandra Pawłowska























































































Wszystkie prawa zastrzeżone
Opracowanie i skład witryny - Jan Flis email janf@gimnazjumniedrzwica.pl
Redaktorzy: Justyna Polaczek, Jan Flis, Magdalena Kosidło, Uczniowie
Zdjęcia - Justyna Polaczek, Jarosław Zaborski, Jan Flis, uczniowie,
Korekta - Małgorzata Kuna