MENU
MŁODZIEŻ I FILANTROPIA
ROK SZKOŁY W RUCHU
ALEJA GWIAZD


PROGRAM WYCHOWAWCZY

Korona Polskiego Wychowania
WYDARZENIA ARCHIWUM
OSIĄGNIĘCIA i AKCJE


20 IV 2011r. Tytuł Szkoły
Odkrywców Talentów


Polsko-Ukraińska Grywalizacja



















EDUKACJA
KALENDARZ
DZIEŃ EUROPEJSKI

Dzień Europejski

     W dni 21 maja w naszym gimnazjum odbyła sie druga edycja Dnia Europejskiego. W imprezie wzięły udział wszystkie klasy. Dzięki temu mogliśmy w ciągu dwóch godzin odbyć zachwycającą podróż po Europie.
    Wędrówkę poprzedziła prezentacja multimedialna przybliżająca historię powstania Unii Europejskiej. Trasa wyprawy wodła przez Hiszpanię - kl. Ia, Wielką Brytanię - kl. Ib, Niemcy - kl. Ic, Szwecję - kl. IIa, Czechy - kl. IIb, Francję - kl. IIc, Włochy - kl. IIIa, Portugalię - kl. IIIb, Rumunię - kl. IIIc oraz Grecję - kl. IIId.
    Spacerowaliśmy uliczkami Paryża, by w cichej kafejce zatrzymać się na chrupiące rogaliki - croissanty. Gdy już nieco odpoczęliśmy - ruszyliśmy dalej. I tak w słonecznej Italii niezapomnianym okazał się spacer uliczkami wiecznego miasta - Rzymu. Liczne kawierenki i restauracje, codzienny gwar miasta, życzliwość jego mieszkańców i cudownie kojąca kawa espresso - to Włochy. Nie mniej ciekawie było w Hiszpanii. Niezapomniana i niecodzienna architektura wielu miast, gdzie współgrają elementy kultury arabskiej, żydowskiej i oczywiście europejskiej. Cisza, spokój w południe sjesta, a jednocześnie hiszpańska żywiołowość!
    Portugalia - to wspomnienie dalekich wypraw, szesnastowiecznych odkrywców i współczesnych znakomitych reprezentantów piłki nożnej, chyba najbardziej popolarnego w Europie sportu.
    Grecja, to kolebka demokracji, ojczyzna znakomitych sałatek i tańca Zorby.
    Rumunia - jeszcze noszone stroje ludowe, opowieści i mrożące krew w żyłach opowieści i hrabim Drakuli. Turcja - słodkawa herbata, która o dziwo gasi pragnienie, bogactwo krajobrazowe, wrodzona uprzejmość sprzedawców i gotowość wejścia do Unii Europejskiej.
    Uff - jaka ta Europa rozległa i niesamowita. Ale podróż jeszcze nie dobiegła końca. A może już czas do domu? Ależ jeszcze nasi sąsiedzi! I oto już gościmy w czeskiej Pradze. Spacer Mostem Karola okazał się wyczerpujący - toteż pzysiedliśmy pod parasolem, a tu już kelner podaje pyszne knedliczki. Jeszcze tylko kreskówka z krecikiem i już jesteśmy nad Renem. Nasi zachodni sąsiedzi proponują zwiedzanie Berlina z iście niemecką pracyzją. Aż oczy przecieramy ze zdumienia - tak zachwyciło nas to miasto. Ale nadszedł czas pożegniania. Już nieco zmęczeni, trochę głodni docieramy do Sztokholmu - stolicy Szwecji. Oczywiście, zasiadamy przy szweckim stole, którego obfitość i różnorodność nie pozostaje nam obojętna. Nagle ktoś krzyknął - czyżby to londyński Big Ben odmierzał kolejną godzinę? Wydaje sie to niemożliwe, ale wyraźnie słyszeliśmy odgłos bicia tego zegara.
Nasyceni dochodzimy do wniosku, że piękna jest Europa - zjednoczona w swojej różnorodnośći.
    I w tym momencie nasze "europejskie" przewodniczki Olga Janiszewska i Żaneta Żytkowska stwierdziły, że na nocleg, to do Polski. I to już koniec podróży. Może spotkamy się za rok

Opracowali - Monika Maciejka i Celina Małek







































Wszystkie prawa zastrzeżone
Opracowanie i skład witryny - Jan Flis email janf@gimnazjumniedrzwica.pl
Redaktorzy: Justyna Polaczek, Jan Flis, Magdalena Kosidło, Uczniowie
Zdjęcia - Justyna Polaczek, Jarosław Zaborski, Jan Flis, uczniowie,
Korekta - Małgorzata Kuna